Boruch Tomasz, Berlin, podróże, Niemcy

Berlin 2014

Boruch Tomasz, Berlin, podróże, Niemcy

Pora na wycieczkę roku, bo za taką uznam niewątpliwie wizytę w Berlinie, mieście który z racji sporej odległości od mojego domu było mi dane omijać skrzętnie.

Dojazd miasta od strony polskiej mostem na Odrze przed Słubicami jest bardzo dobry i szybki. Godzina autostradą 12, a potem 10 i jesteśmy w centrum stolicy Niemiec. Można się zgubić na zjazdach, ale mimo wszystko komunikacja po mieście jest doskonała, a korki nie są większe niż w Rzeszowie choć miasto ma 4 mln ludzi. Zjechałem na zjeździe na Hauptstrase, potem Potsdamer Strase aż do Wilhemstrase i postój. Miejsc do parkowania nie brakuje i choć byłem dzień po święcie narodowym darmowe miejsce do parkowania znalazłem bez problemu nie znając miasta. Stamtąd krok do Bramy Brandenburskiej i słynnej Unter den Linden, czyli alei pod lipami.

Miasto niesamowitych kontrastów, mieszanina staroci i modernu, dla mnie jedna z kolebek współczesnego modernizmu. Z jednej 19-sto wieczne zabytki, z drugiej salon Mercedesa i nowoczesna zabudowa centrum biznesowego i uniwersyteckiego, urokliwe zakola Szprewy i berlińskie kanały. Pozostałości podziału Berlina, pomnik holokaustu, a obok symbol nasizmu Raichstag i Brama Brandenburska. Jak w każdym wielkim mieście na dworcach nie brakuje meneli.

Resztę zobaczcie sami. Proszę się nie przerazić pozami autora, ale jaja muszą być. AH powraca.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s